Leczenie onkologiczne w czasach pandemii COVID- 19

Pandemia a leczenie onkologiczne

Strach o własne zdrowie, o przyszłość to codzienne uczucie towarzyszące osobie chorej onkologicznie. W czasie kryzysu wywołanego Covid-19 te obawy są zwielokrotnione wizją oblężonych i pracujących na granicy ludzkich możliwości członków personelu medycznego.

Naturalnym i powszechnym stanem wśród osób zmagających się z chorobą nowotworową jest obawa i o to, czy wszystkie etapy zalecanej terapii odbędą się w terminie, czy znajdzie się miejsce w szpitalu, czy nie ograniczy się dostępność lekarza. To ciągle narastające poczucie zagrożenia i niepewności jest bezpośrednią funkcją siły powiązań z innymi ludźmi. Im silniejszy pacjenci mają kontakt z rodziną i znajomymi tym łatwiej znosić im takie kryzysowe sytuacje.

Bliscy

Niestety, pandemia Covid-19 bardzo utrudnia wręcz uniemożliwia kontakt osób przewlekle chorych z najbliższymi. Dlatego wiąże się z nieopuszczającym i ciągle narastającym uczuciem dojmującej samotności. Dla ciężko chorych pacjentów ograniczenie lub całkowita niemożność zobaczenia, dotknięcia najbliższych sobie osób, czasem przez wiele miesięcy, to prawdziwa tortura.

Jedynym rozwiązaniem, ratunkiem wręcz, jest podtrzymywanie komunikacji drogą elektroniczną. Przede wszystkim, jak najczęstsze wykorzystywanie nowoczesnych metod komunikacji wideo. To bardzo wiele zmienia jeżeli poza głosem można również zobaczyć twarz ukochanej osoby. Oczywiście nie wszyscy chorzy są w stanie lub potrafią z tych możliwości komunikacyjnych korzystać. Bardzo zatem ważne jest aby osoby znajdujące się obok, przede wszystkim członkowie personelu medycznego, pomagały w zorganizowaniu i utrzymywaniu takiej drogi kontaktu chorego z bliskimi.

Kondycja psychiczna – jak o siebie zadbać?

Pacjenci onkologiczni powinni w czasie pandemii szczególnie dbać o stan własnej  kondycji psychicznej. Trzeba zrobić wszystko, co tylko leży w zakresie Państwa możliwości, aby ograniczyć dostęp do tzw. czarnych myśli. Przede wszystkim trzeba starać się zrozumieć mechanizmy, które powodują pojawienie się uczuć  niepokoju, strachu, bezradności, czy apatii. Wiedzieć, co doprowadza nas do skrajnego pogorszenia nastroju i robić wszystko, aby wystrzegać się takich sytuacji. Bardzo wskazane jest przygotować sobie taką indywidualną listę sytuacji, negatywnych bodźców, których należy unikać.

Są oczywiście takie, które działają negatywnie na każdego w podobnie silny sposób. Fatalnie na psychikę wszystkich osób szczególnie zagrożonych skutkami zakażenia wirusem Covid – 19 wpływa nadmierna ekspozycja na doniesienia mediów. To właśnie media w ogromnej części są odpowiedzialne za to obezwładniające, stałe poczucie zagrożenia. Co gorsze, media w czasie tak poważnego kryzysu uzależniają jak narkotyki i  alkohol i podobnie jak one niszczą naszą odporności psychiczną. Pierwszym działaniem w obszarze dbania o własną kondycje psychiczną musi być zatem radykalne ograniczenie czasu, który poświęcacie Państwo na oglądanie, słuchanie, czy czytanie wiadomości.

W czasie takiego kryzysu, odwrotnie niż to sugerują media, należy zachować wiarę w innych i w ich działania. Trzeba wierzyć, że wszyscy wykonują swoją pracę z oddaniem w odpowiedni sposób. Należy zawsze myśleć, ze robią dokładnie to, co my byśmy robili na ich miejscu. Osoby pracujące w zawodach pomocowych są niepodważalnym wsparciem i ratunkiem. Nigdy nie można przestać w nie wierzyć. Utrata tej wiary prowadzi do prawdziwej katastrofy w całościowym obrazie naszej psychiki.

Poza samym ograniczeniem ekspozycji i uleganiu negatywnym bodźcom bardzo ważne jest stałe wzmacnianie stanu naszej kondycji psychicznej. Przede wszystkim należy się nauczyć odwoływać do własnych zasobów. W każdym z nas jest pełen arsenał, gdzie znajdują się skuteczne środki obronne, które pomogą nam przetrwać najgorsze chwile.

Najprostszym zabiegiem jest zawsze sięgnięcie pamięcią do osobistych doświadczeń kryzysowych z przeszłości. To spojrzenie na samych siebie w sytuacjach bardzo trudnych, z których udało się wykaraskać, ma naprawdę ogromną moc. To najbardziej przekonywujący dowód, że jesteśmy niepokonani.  Skoro daliście sobie radę wtedy, to dacie sobie radę i teraz. Sięgajcie też bez najmniejszego wahania po pomoc osób, które w największym kryzysie okazały się faktycznym wsparciem. Będą nim również teraz. Czasem wystarczy jedynie znowu usłyszeć ich głos.

Zawsze bardzo ważne dla psychiki jest zajmowanie się własnym ciałem, skoncentrowanie się na nim. Oczywiście listę takich zabiegów zawsze otwiera wysypianie się. Nigdy dość powtarzania, że na nic wszelkie terapie, długie rozmowy z bliskimi, psychologiem, jeżeli nie będzie Państwo przestrzegać higieny snu. To fundament stanu naszej psychiki. Kolejne miejsce zajmuje żywienie. Czas pandemii, to być może dobry moment, żeby więcej czasu poświęcić na dobre zrównoważone jedzenie. Wysiłek fizyczny zawsze pomaga, ale nie każdy przewlekle chory może sobie na taki luksus pozwolić. Z obowiązku jedynie wspominam o konieczności unikania alkoholu i innych substancji uzależniających.

Starajmy się rutynę dnia codziennego, robić wszystko wokół siebie, co wiąże się z normalnym, codziennym życiem. Nie wolno zaniedbywać domowych obowiązków, ale też dawać sobie również co dzień czas na relaks: książka, film, powrót do dawnego hobby.

Oczywiście bardzo ważne jest pozytywne podejście do życia i zachowanie poczucia nadziei. Być może ciężko Państwo będzie w to uwierzyć, ale wy chorzy na raka jesteście kompasem, punktem odniesienia dla otaczających was ludzi. Nie wolno wam więc tracić wiary i nadziei i nigdy nie wahajcie się dzielić nimi z bliskimi.  Przekazywanie innym pozytywnych emocji jest bardzo zawsze wzmacniające.

Adrianna Sobol

Psychoonkolog w szpitalu LuxMed Onkologia,

Wykładowca Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego,

Członek zarządu Fundacji OnkoCafe-Razem Lepiej