Skip to main content
Strona główna » Czy rak lubi cukier? Wywiad z Wioletą Mówińską, dietetyczką kliniczną LUX MED Onkologia

Artykuł konsultowany medycznie

Spis treści

    Pytanie o to, czy rak lubi cukier lub innymi słowy, czy cukier żywi raka, rozpala wyobraźnię. Jakże prostą byłaby terapia onkologiczna, gdyby wystarczyło odstawić cukry proste… Jednak leczenie raka jest bardziej złożone, choć trzeba przyznać, że sam cukier też nie jest niewiniątkiem. O cukrze rozmawiamy z dietetyczką kliniczną i psychodietetyczką LUX MED Onkologia mgr Wioletą Mówińską.


    Cukier, czyli węglowodany, z natury nie są złe. Dodają energii, żywią ciało i umysł…

    Tak, cukry proste i złożone, inaczej węglowodany, to podstawowe źródło energii naszego organizmu. Są jednym z trzech głównych makroskładników w diecie obok białka i tłuszczu. Węglowodany proste znajdziemy w słodyczach, miodzie, napojach, dżemach, słodkim jasnym pieczywie czy ciastach. Źródłem węglowodanów złożonych są natomiast produkty pełnoziarniste, grube kasze, ciemny makaron i warzywa skrobiowe.

    Dlaczego cukry proste odżywiają nas gorzej od cukrów złożonych?

    Główną różnicą dla metabolizmu jest tempo ich wchłaniania. W dużym uproszczeniu, wraz ze wzrostem stopnia złożoności, węglowodany trawią się wolniej i harmonijniej, nie podnosząc tak poziomu cukru we krwi. Dlatego korzystniej jest, gdy w diecie jest więcej cukrów złożonych niż prostych.

    Czy jedząc słodycze, narażamy się na raka?

    Gdy mówimy o węglowodanach prostych, problemem będą nie tylko tzw. słodycze, ale też inne źródła cukrów prostych np. biały makaron, pszenne bułki czy frytki. Czyli zbyt duża podaż węglowodanów charakteryzujących się bardzo szybką wchłanialnością (węglowodanów prostych, disacharydów, maltodekstryn, oczyszczonej skrobi) wielotorowo zaburza metabolizm i przyczynia się do zmian prozapalnych, co w konsekwencji zwiększa ryzyko rozwoju chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworów.

    Obiad złożony z fast-foodowego burgera w pszennej bułce z frytkami, a do tego cola i ciastko, które na pierwszych miejscach w składzie ma cukier i tłuszcz palmowy, to koszmar dla organizmu – znikome ilości pozytywnie działających składników i mnóstwo pustych kalorii. Jeśli ktoś jada tak często, problemy zdrowotne ma niemal gwarantowane.

    Na co zwracać uwagę, patrząc na skład jakiegoś słodkiego produktu?

    Warto unikać sacharozy lub syropu glukozowo-fruktozowego. Takie cukry, co prawda mogą być przekształcone enzymatycznie do glukozy, zwykle jednak są zamieniane w kwasy tłuszczowe. Ich spożywanie znacznie podnosi stężenie trójglicerydów i złego cholesterolu LDL w surowicy krwi. Ponadto „dosłodzenie się” fruktozą, nie spowoduje wyrzutu leptyny (hormonu sytości) i tym samym nie zniesie uczucia głodu.

    Czy rak lubi cukier?

    Wszystkie nasze komórki  żywią się cukrem – te zdrowe i te chore. Glukozę, czyli cukier, którym karmi się między innymi rak, organizm może sobie wytworzyć z białek lub tłuszczów, niezależnie od diety. Zatem fałszywą jest teza, że wykluczając z diety cukier, czyli węglowodany, można “zagłodzić” raka. Jeżeli będziemy głodzić nasz organizm, wówczas nowotwór znajdzie sobie inne źródło energii do wzrostu, narażając nasz organizm na niedożywienie i wyniszczenie.

    Jednak w przypadku niektórych nowotworów faktycznie stosuje się diety ubogie w węglowodany…

    Tak. Większość komórek nowotworowych żywi się właśnie węglowodanami, przy czym zużywają ich znacznie więcej niż zdrowe komórki, gdyż dzielą się w sposób niekontrolowany. Zbyt wysoka podaż węglowodanów prostych połączona z ich prozapalnym działaniem i niską wrażliwością insulinową organizmu bezsprzecznie stanowi dobre podłoże do rozwoju nowotworów, zwłaszcza tych hormonozależnych, to np. rak piersi, raki ginekologiczne czy rak jelita grubego.

    Jednak wyraźnie podkreślam, iż glukoza (cukier prosty) stanowi jedyne źródło energii do pracy mózgu, komórek nerwowych oraz krwinek czerwonych (erytrocytów). Niekorzystny dla naszego organizmu jest zarówno nadmiar, jak i niedobór węglowodanów.

    Apeluję do wszystkich Pacjentów, którzy chcą wspierać leczenie onkologiczne dietą – skonsultujcie się z dietetykiem klinicznym, który pomoże Wam odpowiednio skomponować posiłki. Pacjentów LUX MED Onkologia zapraszam na konsultacje w ramach NFZ.

    Dziękujemy za rozmowę.

    ***

    W LUX MED Onkologia diagnozujemy i leczymy nowotwory na NFZ. Do terapii onkologicznej podchodzimy holistycznie, dlatego naszym Pacjentom i Pacjentkom zapewniamy możliwość konsultacji dietetycznej i psychologicznej, a także rehabilitację onkologiczną. Zapraszamy do kontaktu: (22) 430 87 00, aos.rej.onkologia@luxmed.pl.

    Close Menu